Gimnazjum

Gimnazja w polskim systemie edukacji pojawiły się ponownie w 1999 roku. Przez ten okres zyskały wielu przeciwników, którzy uważają, że ich wprowadzenie to był ogromny błąd. Nie ma, co się dziwić szczególnie, gdy spojrzymy na statystyki pokazujące rosnącą demoralizacje wśród uczniów gimnazjów. Specjaliści dopatrują się przyczyny w tym, że w jednym miejscu znajdziemy dzieci, które przechodzą okres buntu, a opuszczenie szkoły podstawowej stanowi dla nich pewien wyznacznik dorosłości. Smutną prawdą jest, że w gimnazjach odnajdziemy coraz więcej zachowań agresywnych, samobójstw oraz uzależnień od używek. Dodatkowo dzieci wchodząc do nowego środowiska, nie posiadają autorytetów, które w pchałby by je w odpowiednią stronę. Nowa kadra nauczycielska nie wywiera już takiego wpływu jak ta ze szkoły podstawowej. Dziecko rozpoczynające naukę w gimnazjum znajduje się nagle w nowym środowisku, gdzie nikt go nie zna i nie jest w stanie odpowiednio nakierować. Faktem jest, że potrzeba czasu, aby poznać ucznia i dostosować do niego sposób wychowania oraz nauczania. Niestety, ale trzy lata to jest zdecydowanie za mało. Inną kwestią jest ciągle obniżany poziom wymagań edukacyjnych oraz niewłaściwie skonstruowany program. Niektóre przedmioty kontynuowane w gimnazjum są omawiane od początku, nie dając tym samym możliwości nauki nowych zagadnień oraz rozwoju. Na chwilę obecną możemy to zauważyć szczególnie na przykładzie historii. Nie jest nowością, że ten przedmiot jest traktowany po macoszemu. Uczeń przychodzący do gimnazjum, naukę historii znów rozpoczyna od starożytności, gdzie na czasy współczesne brakuje już godzin lekcyjnych. Dlatego wiele dorosłych ludzi świetnie zna przebieg bitwy pod Grunwaldem, ale nie wie nic o drugiej wojnie światowej. Pozostaje, więc pytanie: czy utworzenie gimnazjów było dobrym pomysłem?